[Przedpremierowo] Anne-France Dautheville, „Sekrety roślin” – tajemnice zielonego świata

Mordercze szyszki, kawa odstraszająca ślimaki, muzyka białek, zbiorowe umieranie bambusów, rośliny reagujące na dźwięki, gorczyca oczyszczająca ziemię z toksyn i wiele innych ciekawych informacji znajdziecie w „Sekretach roślin”, autorstwa francuskiej dziennikarki Anne-France Dautheville.

Nie wiem czy wiecie, ale autorka tej książki jest pierwszą kobietą, która w latach 70. objechała samotnie świat na motocyklu. Jest interesującą postacią, a hobbystycznie zajmuje się botaniką i ogrodnictwem. Stąd pomysł na spisanie fascynujących ciekawostek i zainteresowanie szerszego grona odbiorców tajemnicami roślin. Ja również miałam przyjemność zapoznać się przedpremierowo z prebookiem tej wyjątkowej pozycji. A ponieważ w powietrzu czuć już wiosnę, postanowiłam jak najszybciej podzielić się z Wami wrażeniami z lektury. 

Hiroszima już nie spała, gdy 6 sierpnia 1945 roku o ósmej piętnaście rano piekło runęło na miasto. Wybuchła bomba atomowa Little Boy, równając z ziemią tysiące domów, zabijając ponad sto tysięcy mężczyzn,kobiet i dzieci. Kilka tygodni później w przerażającym polu ruin, osiemset metrów od miejsca uderzenia, zakwitł oleander.

W książce „Sekrety roślin” opisane są tajemnice zielonego świata, które z pewnością zaciekawią każdego czytelnika, nie tylko pasjonata botaniki. Lektura tej pozycji to przygoda pełna anegdot, którymi możemy podzielić się w gronie znajomych. Autorka oprócz faktów, prezentuje też porady i w humorystycznym tonie przemyca swoje własne doświadczenia.

Anne-France Dautheville posługuje się językiem prostym, zachęcającym, nieco kokieteryjnym. Dba o to, by nie znudzić czytelnika i dostarcza mu zapadających w pamięci informacji. Osobiście liczyłam na mniej frywolną formę, bardziej naukowe opracowanie, ale otrzymałam zbiór naprawdę fascynujących faktów i domysłów. Autorka włożyła sporo pracy, aby wybrać z natłoku informacji te najciekawsze i najistotniejsze. W wielu miejscach pojawiają się też anegdotki z cyklu „Moja babcia powiada…”, z których dowiadujemy się o różnego rodzaju zabobonach i dawnych wierzeniach związanych z roślinami. Niektóre z nich są naprawdę zaskakujące.

Wszystkie fakty autorka zaprezentowała w interesujący i przystępny sposób. Tę niewielkich rozmiarów książkę warto mieć w swojej biblioteczce. Nie dość, że prezentuje się pięknie, to w dodatku jest skarbnicą interesujących informacji, opatrzonych sympatycznymi komentarzami.

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz recenzencki i roślinkę w antyramie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.
Premiera "Sekretów rośliń" już 16 marca.

  • Ewa Matuszkiewicz

    Pięknie! Z tego wynika, że to świetny pomysł na prezent taka książka.:)

    • Zdecydowanie 🙂 a ostatecznie książka będzie w twardej okładce, więc jeszcze piękniejsza 🙂

  • Marcin Zakrawacz

    Ohhh zapowiada się super 🙂 czekam na premierę.

    • Premiera akurat na powitanie wiosny, więc już całkiem niedługo 😉

  • Zapowiada się ciekawie, ale jak znam siebie książka zostanie ustawiona na sam koniec kolejki i stale będzie to miejsce zajmować. 😉 Więc zapisuję jako ciekawostkę, ale pewnie nie przeczytam.

    • Mimo wszystko warto wiedzieć, że takie książki istnieją 😉 Pozdrawiam 🙂

  • Jeśli chodzi o sekrety roślin, to mnie swego czasu oszołomiło to: http://www.radiolab.org/story/from-tree-to-shining-tree/

    Zaś pewien Irlandczyk zdradził mi, że najlepszym sposobem na odciąganie ślimaków od młodych drzew jest… piwo. Choć to może specyfika irlandzkich ślimaków 😉

    • Jaki kraj, takie ślimaki 😉 Dzięki, w wolnej chwili posłucham 🙂

  • Kocham Cię moje życie blog

    zastanawiałam się nad tą książką 🙂

    • Jeśli lubisz ciekawostki, powinna Ci się spodobać 🙂