Jay Asher, „13 powodów” – „dlaczego martwa dziewczyna miałaby kłamać?”

Nie panujesz już prawie nad niczym. I w pewnej chwili masz już dość walki, jesteś zbyt zmęczony, i postanawiasz sobie odpuścić. Pozwolić, by stała się tragedia…

Samobójstwo bez wątpienia jest zjawiskiem negatywnym i tragicznym. Aby dokonać czegoś aż tak autodestrukcyjnego trzeba mieć powód. Samotność, wyobcowanie, brak zrozumienia, doznane krzywdy, utrata poczucia bezpieczeństwa – wszystko to może doprowadzić do załamania. Na całym świecie nastolatkowie codziennie odbierają sobie życie. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) liczba samobójstw wśród nieletnich wzrasta z roku na rok. To druga, najczęstsza przyczyna śmierci młodych osób w przedziale wiekowym 15-29 lat.* Sytuacja pogarsza się, a depresja staje się jedną z najbardziej powszechnych chorób wśród młodzieży.

Kiedy rozpoczęły się kontrowersje wywołane serialem 13 powodów, ci co oglądali nową produkcję Netflixa podzielili się na dwa obozy – tych, którzy uznali serial za beznadziejną i przedramatyzowaną historię i tych, co dostrzegają w nim wartościowy przekaz. Trudny i drastyczny, ale wartościowy. Ja należę do tej drugiej grupy. Postanowiłam więc sięgnąć po oryginał – książkę 13 powodów Jay Asher.
 


 

Mimo, iż serial zrobił na mnie większe wrażenie, książka okazała się równie poruszającą i przejmującą lekturą, która ukazuje konsekwencje niszczącego wpływu grupy społecznej na jednostkę. Efekt śnieżnej kuli doprowadza do tego, że nastolatka popełnia samobójstwo. Hannah Baker odebrała sobie życie, ale przed śmiercią nagrała na kasetach magnetofonowych trzynaście powodów swojej decyzji. Dedykuje je trzynastu osobom, które wpłynęły na życie dziewczyny i przyczyniły się do pogłębiającego się poczucia wyobcowania, skutkującego samobójstwem. Każda z taśm ujawnia też tajemnice i opowiada o wydarzeniach, o których wspomniane osoby wolałby zapomnieć. Czy Hannah mówi prawdę? Trzynaście historii poznajemy wraz z Clayem, kolegą Hannah, który znajduje kasety pod swoimi drzwiami…

Sam Clay Jansen to interesująca postać, której właściwie nie da się nie lubić. Zarówno w serialu, jak i książce, jego emocje zostały pokazane w autentyczny i poruszający sposób. W końcu jest jednym z powodów – jego historia również znajduje się na taśmach. Moment, w którym chłopak zdaje sobie sprawę, że już za późno by zmienić cokolwiek, poruszył mnie do głębi. Autor wybrał świetny sposób na poprowadzenie narracji właśnie z perspektywy tego bohatera.

– Nie musisz się o mnie troszczyć, Clay.
Ale to robiłem, Hannah. I chciałem robić. Mógłbym ci pomóc. Tylko że kiedy próbowałem, odepchnęłaś mnie.
Niemal słyszę jej głos, słyszę, jak wypowiada swoją następną myśl.
– Więc dlaczego nie próbowałeś bardziej?

Produkcja Netflixa porusza zdecydowanie więcej wątków związanych z bohaterami taśm, nie ogranicza się tylko do Hannah i Clay'a. Jednak w książce zdecydowanie lepiej zostały przedstawione uczucia, motywacje i reakcje ich obojga. Ogólnie wyraźniej widać cały proces, w którym Hannah powoli traci samą siebie. Książka nie jest tak drastyczna jak serial. Skupiona jest na procesie, na drodze do samobójstwa i uświadomieniu, że istnieją znaki, które można dostrzec u osoby rozważającej odebranie sobie życia. W niekonwencjonalny sposób zostało poruszonych wiele problemów z jakimi borykają się nastolatki.
 


 

Historia jest wstrząsająca, mocna, dobitna i trzeba się na nią otworzyć. 13 powodów to opowieść przy której musimy wyjść poza naszą codzienność. Cofnąć się do czasów, kiedy sami byliśmy nastolatkami. Z naszego, dorosłego punktu widzenia, problemy z dawnych lat wydają się błahe, jednak wówczas jawiły się jako coś nie do pokonania. Przyznam szczerze, że 13 powodów wymęczyło mnie emocjonalnie. Dawno nie widziałam tak mocnego, dramatycznego i drastycznego przekazu. Po obejrzeniu serialu i lekturze książki zastanawiałam się czy Hannah w samobójstwie szukała ulgi? Czy może w ten sposób chciała się zemścić na osobach, które zabiły w niej chęć życia? Historia Hannah uświadamia dobitnie, że to co robimy lub czego nie robimy w naszym życiu, ma swoje konsekwencje dla innych.

Nikt nie wie ze stuprocentową pewnością, w jakim stopniu jego postępowanie odbija się na życiu innych. Bardzo często nie mamy choćby bladego pojęcia. Mimo to robimy, co nam się żywnie podoba.

Polecam książkę każdemu, nie tylko nastolatkom czy rodzicom. 13 powodów uwrażliwia na ważne kwestie społeczne i zostawia głęboki ślad w umyśle. Na pewno nie zapomnę tej historii.

 

KSIĄŻKA
 

SERIAL 
 
  • mniejsza ilość bohaterów
  • punkt widzenia różnych bohaterów
  • tło psychologiczne na pierwszym planie
  • szersze tło społeczne i obyczajowe
  • emocje i stany wewnętrzne bohaterów 
  • rozbudowana historia
  • nostalgiczna i poruszająca
  • naturalistyczny i realistyczny
  • wciągająca, szybko się czyta
  • trzyma w napięciu, wciągający
  • historie są mniej dramatyczne, bardziej autentyczne
  • dramatyczny (momentami przedramatyzowany)
  • prosty, ale dosadny, styl pisania
  • świetna ścieżka dźwiękowa

 

Moja ocena: 8/10

*więcej możecie poczytać na stronie WHO http://www.who.int/mental_health/prevention/suicide/suicideprevent/en/

  • Muszę powiedzieć, że rzadko się to zdarza, ale w tym wypadku bardziej przemówił do mnie serial. Wszystko było pokazane dosadniej i mocniej. Budziło większe emocje i napięcie. To, jak ukazane były niektóre sceny, wywoływało we mnie duże poruszenie, smutek, a nawet łzy.
    Chyba spodziewałam się czegoś więcej po książce, ale mimo to czytało się ją świetnie i nie żałuję zakupu.

    • Na mnie też serial zrobił większe wrażenie, pewnie właśnie przez tę dosadność i drastyczność. Z drugiej strony jednak książka uzupełniła to, czego trochę mi brakowało w serialu, czyli skupienie się na stanach wewnętrznych bohaterów. Warto było przeczytać 🙂 A co do serialu, czekam z niecierpliwością na sezon 2, w którym za pewno poruszą inne problemy nękające młodzież.

  • Marcin Zakrawacz

    Też jestem pod wrażeniem tej pozycji. Netflix zrobił to świetnie, dawno nic mnie tak nie wymęczyło emocjonalnie jak ten serial.

    • Zwłaszcza trzy ostatnie odcinki były szczególnie emocjonalne i dramatyczne. Cieszy mnie, że twórcy nie bali się kontrowersji wokół serialu i zrobili to trochę inaczej niż w książce – mocny przekaz na dłużej zostaje w głowie 😉

  • Gosiaczek

    Może być ciekawe!!

    • Ciekawe, ale jednocześnie przygnębiające, więc trzeba się przygotować na dużo emocji 😉 Pozdrawiam 🙂

  • Odegram tu adwokata diabła i spytam, czy czytałaś może recenzję Zwierza popkulturalnego?

    • Czytałam i się z nią nie zgadzam 🙂

      • Tyle to się domyślam 😛 Ale nie będę drążył, bo byłoby to lekko nie fair, gdyż filmu i tak nie mam zamiaru oglądać ni książki czytać.

        • Każdy ma swoją opinię, bo odbiera przekaz na swój indywidualny sposób. Myślę, że jako socjolog posiadam pewną wiedzę na temat zjawiska samobójstwa i w „13 powodów” dostrzegam wartościowy przekaz, zgodny z prawdą i faktycznym stanem (takie są problemy nastolatków). Przekaz jest drastyczny i dramatyczny, ale czy sama sytuacja samobójstwa czy gwałtu nie jest drastyczna i dramatyczna? Pokazali to jak jest, bez otoczki z poprawności i zwrócili uwagę na poważne tematy. Też na taki problem, że pomoc, którą z założenia ma się uzyskać od profesjonalisty, to fikcja. Bo często tak jest, zwłaszcza w szkole. Argument, że serial zachęca do samobójstwa, o którym też gdzieś czytałam, to już w ogóle nie wiem skąd się wziął. Serial zachęca do tego, by zwrócić uwagę na bliskich i znaki wołania o pomoc, które nie są aż tak oczywiste. Być może w przyszłości uda uchronić kogoś przed tą dramatyczną decyzją. Szkoda, że nie sięgniesz po serial, poleciłabym go wszystkim rodzicom (przyszłym też) 🙂