Najlepsze pierwsze zdania z książek

Zwracacie uwagę na pierwsze zdania w powieściach? Dla mnie każda książka to przygoda, a pierwsze zdanie jest zaproszeniem do niej. To zachęta i swego rodzaju obietnica tego, co czeka mnie dalej. Chciałam podzielić się z Wami moimi ulubionymi, najlepszymi pierwszymi zdaniami z książek 🙂 W tych pojedynczych zdaniach zawarty jest klimat i barwa każdej z powieści. Pamiętacie takie pierwsze zdania, które zrobiły na Was wrażenie? 😉
 

 

  • Pepe Reina

    Super 🙂 Fight Club i Czarne krowy najlepsze 😀 znajdę jakiś i na pewno się podzielę 😉

    • Dzięki 🙂 W takim razie czekam, może trafisz na taki który pozostanie w pamięci 🙂

  • Marcin Zakrawacz

    Marsjanin świetny 😀 Ode mnie będzie “Największym dobrodziejstwem naszego świata wydaje mi się to, że człowiek nie potrafi objąć go rozumem” H.P. Lovecraft Zew Cthulhu

    • Kolejne dobre pierwsze zdanie, dzięki! 🙂

  • Pierwsze zdanie jest odzwierciedleniem czasów kiedy książka została napisała. Zrób sobie test i skacz co dekadę wstecz. Ciekawa lektura. Współczesne książki (m.in. nudny Marsjanin) mają na dzień dobry “jebnąć” (oczywiście, zależy to od gatunku), coś w stylu nagłówków w mediach (rany, chciałem napisać w prasie 😀

    • To prawda, w końcu książki pisane są dla określonej grupy odbiorców. Autorzy muszą się dostosowywać do potrzeb czytelników, więc sposób konstruowania pierwszych zdań też się zmienia na przestrzeni czasu. Myślę, że można zrobić całkiem ciekawą analizę takiego materiału. Jak widać, “książka jest życiem naszych czasów”. 🙂

      • Czy ja wiem, czy od razu było wiadomo dla jakiej grupy? 😀 Marsjanin był napisany z myślą o takich ludziach jak ja – a nie zostawiliśmy suchej nitki, trylogia Pullmana dla młodzieży (YA), a się okazało, że od dawno nie było tak dobrej fantasy ;]
        Co do eksperymentu polecam i mam nadzieję, że się podzielisz swoimi spostrzeżeniami ;]

  • “Człowiek w czerni uciekał przez pustynię, a rewolwerowiec podążał w ślad za nim.” <3

  • Jak zobaczyłam to zdanie Marka Watneya, to aż musiałam osobiście sprawdzić, czy serio tak się książka zaczyna. 😀 Akurat ją posiadam. 🙂

  • “Wszystkie moje samobójstwa były nieudane” <3

  • To zależy – czasem przemknę przez początek jak błyskawica i nie zanotuję w głowie pierwszego zdania, a czasem długo siedzi w głowie.

    “Ostrzeżenie.
    Tu rozpoczyna się historia. Opowiada ona o tym, jak wszedłem w posiadanie Krwawej księgi i zdobyłem Orma. Nie jest to opowieść dla ludzi o delikatnej skórze i słabych nerwach, którym to chciałbym polecić od razu odłożenie tej książki z powrotem na półkę i przejście do działu z literaturą dziecięcą.”
    Walter Moers, “Miasto śniących książek”

    “Leżę sobie i krwawię”.
    Michał Gołkowski, “Sztywny”

    • Świetne cytaty! 🙂 A “Miasto śniących książek” brzmi kusząco, już sam tytuł zachęca.

      • Jak nie miałaś jeszcze okazji sięgnąć po twórczość Waltera Moersa to gorąco namawiam.

  • Aleksandra Bernatek

    Zarówno pierwsze zdanie, jak i cały Fight Club długo siedział mi w głowie. Pierwsze zdanie Marsjanina podbiło moje serce i jednocześnie zaciekawiło 😉

    • Na mnie też Fight Club zrobił wrażenie, od początku mocne uderzenie 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • Aleksandra Bernatek

    Zarówno pierwsze zdanie, jak i cały Fight Club długo siedział mi w głowie. Pierwsze zdanie Marsjanina podbiło moje serce i jednocześnie zaciekawiło 😉

  • Moje zestawienie było znacznie krótsze, gdyż wybrałem jedynie pięć zdań, ale za to jedno było wspólne (“Neuromancer”). Dorzucę tu te najbardziej zwięzłe… “Imię moje: Izmael.”

    • Faktycznie, teraz odnalazłam na Twoim blogu podobny wpis 🙂 Moby Dick – klasyk <3

  • Jejku ,tak bardzo chcę “Księgę jesiennych demonów” :c Ale musi sobie poczekać niestety – najpierw “Hell 3”, bo jeśli autor przyjedzie do gda to chce być przygotowana.

    • Księga jest rewelacyjna, taka fantastyka w klimacie grozy. Polecam 🙂 Czekam na Hel 3 z niecierpliwością 😀

  • Muszę przyznać, że “Marsjanin” (którego swoją drogą uwielbiam) wygrywa 😀

    • Też lubię 🙂 Bardzo przyjemnie się czytało.

  • Alice “PolecamGoodBook” Tomlin

    Fajny post. To znaczy, pomysłowy, bo nie spotkałam się jeszcze z takim. Pierwsze zdania czasem rzeczywiście są świetne.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na recenzję Margo polecam-goodbook.blogspot.com

  • Bibliofilka

    Ogary poszły w las 😉

  • raistand

    “W dzień swoich siedemdziesiątych piątych urodzin zrobiłem dwie rzeczy. Odwiedziłem grób mojej żony, a potem wstąpiłem do armii..” – Wojna starego człowieka – John Scalzi
    To zdanie, ten początek na tyle mnie zafrapował, że właściwie nie musiałem czytać nic więcej na temat książki czy autora.

    “Namierzyli niszczyciel ledwie pół godziny po tym, jak „Kania” weszła w strefę poszukiwań, dokładnie tam, gdzie umiejscawiał go raport patrolu systemowego. W lekkim locie wirowym, idący hiperboliczną systemu Gammy I Astra okręt był praktycznie niewykrywalny ” – Gambit – Michał Cholewa
    Nie wiem na ile zamierzona ale dla mnie jest to parafraza początku “Niezwyciężonego” Stanisława Lema “„Niezwyciężony”, krążownik drugiej klasy, największa jednostka, jaką dysponowała baza w konstelacji Liry, szedł fotonowym ciągiem przez skrajny kwadrant gwiazdozbioru.”. Można by o tych dwóch zdaniach naprawdę dużo napisać.