Peter Wohlleben, „Sekretne życie drzew” – zdumiewające fakty ze świata drzew

Dlaczego mamy o wiele większe trudności ze zrozumieniem roślin, a nie zwierząt? Odpowiada za to historia ewolucji, na której bardzo wczesnym etapie oddzieliliśmy się od świata zieleni. Wszystkie zmysły mamy uformowane w inny sposób i musimy mocno wytężać wyobraźnię, by zyskać choćby słabe pojęcie o tym, co dzieje się z drzewami.

Sekretne życie drzew okazało się miłą odmianą od tego, co czytam na co dzień. Poznałam fakty, które zmieniły mój sposób myślenia na temat tych majestatycznych roślin. Nie zdawałam sobie sprawy jak są niezwykłe i istotne dla naszej planety. Sekretne życie drzew to literatura popularnonaukowa napisana przystępnym i zrozumiałym językiem. Autor książki, Peter Wohlleben, jest niemieckim leśnikiem od ponad dwudziestu lat. Swoje tezy popiera wynikami przytaczanych badań oraz własnymi obserwacjami. Prowadzi narrację w wyjątkowy, momentami nawet czuły, sposób. Z każdym zdaniem ujawnia swoją miłość do pracy. Styl książki nie jest przy tym moralizatorski, ani pouczający. Autor dzieli się swoimi obserwacjami i niesamowitymi faktami, poszerzając i wzbogacając światopogląd czytelnika. Nie brak tu również dowcipnych wstawek i pięknych, wzruszających sformułowań. Trudniejsze kwestie Peter Wohlleben wyjaśnia w przejrzysty sposób, traktując czytelnika jak równego partnera.

W książce poznajemy zaskakujące fakty nie tylko dotyczące drzew, ale także całego ekosystemu lasu. Przyznam szczerze, że na początku dziwnie się czułam się z tym, że autor z taką lekkością personifikuje drzewa. Jednak im bardziej zagłębiałam się w lekturę, zrozumiałam jak trafne są to porównania.

Dlaczego jednak drzewa są do tego stopnia istotami społecznymi, dlaczego dzielą się pokarmem z krewniakami tego samego gatunku, a przez to tuczą konkurencję? Powody są identyczne z tymi, które kierują się ludzkie społeczności – razem łatwiej sobie radzić.

Dodatkowo zachwyciło mnie wydanie książki. Tłumaczenie i redakcja to kawał dobrej roboty. Szata graficzna, projekt okładki i ozdobniki – autorstwa Elizy Luty – uzupełniają wymowę tego dzieła. Dawno nie miałam w rękach tak dopracowanego wydania. Polski czytelnik doskonale odnajdzie się w pojęciach przytaczanych przez autora, dzięki szczegółowym przypisom. 

Nie jestem w stanie opisać uczuć, które odczuwam po przeczytaniu tej lektury. Jestem wdzięczna autorowi za wprowadzenie mnie do tego niezwykłego świata. Dowiedziałam się, że drzewa troszczą się o siebie, wychowują swoje potomstwo i starzeją się w sposób podobny do naszego. W lesie korzystają z czegoś podobnego do naszego Internetu, komunikują się za pomocą substancji zapachowych, cierpią kiedy zostaną zranione – mogłabym wymieniać i wymieniać. 

Polecam tę pouczającą lekturę każdemu. Uświadomiła mnie, że wiem za mało o świecie przyrody. Teraz patrzę na drzewa w zupełnie inny sposób niż kiedyś, a spacery w parku i w lesie dostarczają mi dodatkowo fascynujących przemyśleń.

Jednak nie tylko materialne korzyści winny uzasadnić naszą troskę o drzewa. To także drobne zagadki i cuda, których nie warto tracić. Pod dachem z liści codziennie rozgrywają się dramaty i wzruszające historie miłosne, to tam znajduje się ostatni skrawek natury – wystarczy otworzyć drzwi. W lesie można jeszcze przeżyć przygodę i znaleźć tajemnice do rozwiązania. A kto wie, może pewnego dnia naprawdę rozszyfrujemy mowę drzew i w tej sposób zyskamy materiał do kolejnych niewiarygodnych opowieści.

Moja ocena: 9/10

  • Jeszcze tylko rozdział

    Świetna recenzja 🙂 u mnie ta książka już czeka na półce i ustawia się w kolejkę.

    • Dziękuję 🙂 To w takim razie miłego czytania, jak już nadejdzie na nią pora 😉

  • Marcin Zakrawacz

    Niesamowite

  • Papierowa Kobietka

    Fantastyczne zdjęcia! A o książce jest już tak głośno, że chyba trzeba po nią sięgnąć!

    • Dziękuję 🙂 Warto ją przeczytać, wzbogaca o informacje których na co dzień nie szukamy 😉

  • Jeszcze Jeden Rozdział

    Faktycznie, o książce jest głośno, wydaje się być bardzo klimatyczna, więc kto wie, może sięgnę 🙂