Obsesyjnie zasłuchana – 7 ulubionych audiobooków

Audiobooki to przydatny wynalazek, do którego nie musiałam się długo przekonywać. Z resztą nie tylko ja – z roku na rok coraz więcej osób sięga po książki w wersji audio i praktycznie każdy tytuł ma już swoją czytaną wersję. Audiobooki umożliwiają cieszenie się lekturą np. podczas jazdy samochodem (przydatne przy pokonywaniu dużych odległości), sprzątania, gotowania czy biegania. W świecie audiobooków pojawiają się też tzw. superprodukcje – słuchowiska do których angażowani są aktorzy (np. Narrentrum, Gra o Tron, Ojciec Chrzestny, Wiedźmin), a profesjonalne efekty dźwiękowe przywodzą na myśl produkcje filmowe. Takie superprodukcje bardziej angażują, emocjonują i mają za zadanie wywołać określony efekt u słuchacza, dlatego nie polecam ich do słuchania w czasie jazdy samochodem. Osobiście słuchowiska lubię włączać sobie po ciężkim dniu lub kiedy moje oczy potrzebują odpoczynku. Dzisiaj jednak nie chciałam mówić o moich oczach, ale podzielić się z Wami siódemką moich ulubionych audiobooków. Jestem wyczulona na głosy lektorów/aktorów, dlatego zestawienie jest jak najbardziej subiektywne.

 

1. Niezwyciężony, Stanisław Lem

Długość: 7h01m
Gatunek: science-fiction
Lektor: m.in. Krystyna Czubówna – Narrator, Daniel Olbrychski – Horpach, Marcin Kowalczyk – Rohan, Wiesław Komasa – Lauda, Arkadiusz Jakubik – Gaarb, Janusz Łagodziński – Sax, Mirosław Zbrojewicz – Ballmin, Radosław Popłonikowski – Nygren, Sławomir Holland – Jazon, Eryk Lubos – Sarner
Wydawca: Audioteka

Superprodukcja zrealizowane w technice binauralnej, dzięki której możemy poczuć się jakbyśmy znajdowali się w miejscu wydarzeń. Słuchowisko zrealizowane jest na najwyższym poziomie – profesjonalne efekty dźwiękowe, muzyka i zespół lektorów/aktorów doskonale dopasowanych do postaci. Krystyna Czubówna jako narrator jest po prostu genialna. Opowieść od początku trzyma w napięciu, a samo słuchowisko jest wciągające i absorbujące.


2. 2001: Odyseja kosmiczna, Arthur C. Clarke

Długość: 7h55m
Gatunek: science-fiction
Lektor: m.in. Krystyna Czubówna – Narratorka, Mirosław Zbrojewicz – Heywood Floyd, Antoni Pawlicki – Frank Poole, Dawid Ogrodnik – David Bowman, Robert Jarociński – Hal, Zbigniew Suszyński – Dymitr Moisiejewicz, Krzysztof Banaszyk – Ralph Halvorsen, Krzysztof Radkowski – Dr Michaels, Jarosław Łukomski – Simonson, Grzegorz Pawlak – Kontroler lotów
Wydawca: Audioteka

To jeden z najlepszych audiobooków, jaki miałam okazję słuchać. Klasyka SF w wersji czytanej to niesamowite przeżycie, a muzyka doskonale oddaje klimat i przenosi do całkiem innego świata. 2001:Odyseja kosmiczna to słuchowisko z podziałem na role, a w narratora wciela się Krystyna Czubówna. W prawdzie nie zostały tu użyte efekty dźwiękowe, ale muzyka i aktorzy wszystko rekompensują.


3. Karaluchy, Jo Nesbø

Długość: 11h37m
Gatunek: kryminał
Lektor: m.in. Mariusz Bonaszewski – Narrator, Borys Szyc – Hary Hole, Danuta Stenka – Hilde Molnes, Magdalena Cielecka – Tonje Wiig, Bogusław Linda – Ivar Løken, Robert Więckiewicz – Alte Molnes, Izabela Kuna – Elizabeth „Liz” Crumley, Łukasz Simlat – Jens Brekke, Weronika Asińska – Runa Molnes, Jerzy Trela – Sanphet
Wydawca: PUBLICAT S.A.

Rewelacyjna superprodukcja z zespołem aktorów. Borys Szyc jako Harry Hole na początku zbił mnie nieco z tropu, ale szybko okazało się, że to trafny wybór. Aktorzy, efekty dźwiękowe i cała produkcja oddaje duszny klimat powieści. Co ciekawe, efekty dźwiękowe pochodzą z faktycznego miejsca akcji – Bangkoku. Ekipa dźwiękowa nagrywała dźwięki podczas podróży do stolicy Tajlandii, dzięki czemu całość wychodzi autentycznie. Słuchowisko warte polecenia nie tylko fanom Jo Nesbø.


4. Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?, Philip K. Dick

Długość: 6h43m
Gatunek: science-fiction
Lektor: m.in. Robert Więckiewicz – Narrator, Andrzej Chyra – Rick Deckard, Anna Dereszowska – Iran Deckard, Łukasz Simlat – John Isidore, Katarzyna Warnke – Pris Stratton, Magda Popławska – Rachael Rosen, Krzysztof Materna – Eldon Rosen, Agnieszka Grochowska – Irmgard Batty, Bartłomiej Topa – Roy Batty, Michał Staszczak – Przyjacielski Buster, Agata Kulesza – Luba Luft, Krzysztof Banaszyk – Phil Resch, Krzysztof Dracz – Harry Bryant, Grzegorz Falkowski – Polokov
Wydawca: Dom Wydawniczy REBIS Sp. z o.o.

Kolejna superprodukcja z udziałem aktorów, która została zrealizowana na najwyższym poziomie. Chyra, Dereszowska i Więckiewicz to rewelacyjne połączenie. Jeśli chodzi o dźwięk, który został zrealizowany w technice binuarnej, są pewne niedociągnięcia wynikające ze specyfiki tej technologii. Dlatego polecam słuchać Blade Runnera w słuchawkach, wówczas zminimalizujemy zagłuszanie dialogów i skoki głośności.


 5. Lśnienie, Stephen King

Długość: 21h08m
Gatunek: horror
Lektor: m.in. Krzysztof Gosztyła – Narrator, Adam Woronowicz – Jack Torrance, Agata Kulesza – Wendy Torrance, Bernard Lewandowski – Danny Torrance, Mariusz Bonaszewski – Dick Hallorann, Marian Opania – Stuart Ullman
Wydawca: Prószyński i S-ka

Superprodukcja Lśnienie otrzymała Nagrodę Audiobook Roku 2016 Magazynu Literackiego Książki. Muzyka i dźwięk tworzą niesamowity klimat, a podczas słuchania ciarki przechodziły mi po plecach. Do tego, moją uwagę zwrócił świetny utwór Oddychasz zespołu The Dumplings, promujący audiobook. Bardzo dobrze zostało też oddane napięcie i specyficzna atmosfera. Audiobook wciągnął mnie całkowicie, tylko głos Danny'ego (Bernard Lewandowski) nieco odstawał od reszty.


6. Trylogia Millenium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet, Dziewczyna, która igrała z ogniem i Zamek z piasku, który runął, Stieg Larsson

  

Długość: 21h11m (tom 1), 24h48min (tom 2), 27h50m (tom 3)
Gatunek: kryminał
Lektor: Krzysztof Gosztyła
Wydawca: Czarna Owca

Wielowątkowy kryminał, wciągający i mocny, a co najważniejsze bardzo dobrze przeczytany. Krzysztof Gosztyła został idealnie dobrany do tej serii skandynawskich kryminałów. Odsłuchanie całej trylogii zajmuje dużo czasu, ale warto. Dzięki rewelacyjnemu lektorowi książka trzyma w napięciu nawet przy tych mniej ekscytujących fragmentach. Kawał dobrej, lektorskiej pracy – pana Krzysztofa mogę słuchać godzinami.


7. Przygoda z owcą, Haruki Murakami

Długość: 11h10m
Gatunek: literatura współczesna
Lektor: Piotr Grabowski
Wydawca: MUZA S.A.

Piotr Grabowski zahipnotyzował mnie swoim głosem i dykcją, wciągnął bez reszty w tę surrealistyczną i nieco szaloną opowieść. Przygodę z owcą słuchało się bardzo dobrze, a lektor spisał się na medal.

To by było na tyle jeśli chodzi o audiobooki, których słuchało mi się najlepiej. Sięgacie po książki w wersji czytanej? Jakie są Wasze ulubione?

  • Pepe Reina

    Krystyna Czubówna jako lektor jest świetna – o ile świat lektorstwa filmowego jest w 100% opanowany przez mężczyzn, dobrze że chociaż tutaj mamy polską królową 😊

    • To prawda, jest genialna 🙂 Jeśli chodzi o kobiece głosy w audiobookach to Anna Dereszowska jest rewelacyjna i Danuta Stenka (czytająca książki Agaty Christie) 🙂

  • Marcin Zakrawacz

    Uwielbiam superprodukcje, dzieła Sapkowskiego w tych edycjach są niesamowite 🙂

    • Oprócz Narrentrum nie słuchałam dzieł Sapkowskiego 🙂 Planuję zabrać się za Wiedźmina 🙂

      • Opowiadania o Wiedźminie w wersji audiotekowej są świetnie zrobione. Szkoda tylko, że nie można kupić całości za jakieś rozsądne pieniądze, tylko trzeba ciurkać po jednym…

  • Na mnie czekają dwa audibooki Ragnarok 1940. Tom 1 i Tom 2. Dostałam jakiś czas temu, jak pokonywałam samochodem rocznie prawie 100kkm. Zaczynałam chyba z 5 razy, ale ciągle dzwoniący telefon skutecznie odciągał mnie od słuchania. Teraz przypomniałam sobie o tych dwóch skarbach z minionej epoki i nawet wrzuciłam na telefon. Jednak jak to ze mną bywa, poszłam biegać i zamiast uruchomić audiobooka puściłam muzykę. Jednak ciągle obiecuję sobie, że następne bieganie już będzie z książką w tle. Boję się tylko o jedno, jak „wsiąknę” w audiobooki to już mój biedny portfel może tego całkowicie nie przeżyć. 😉

    • Właśnie do samochodu audiobooki są idealne, zwłaszcza przy dłuższych trasach. Nie próbowałam jeszcze słuchania książek podczas sportu, to mogłoby być ciekawym doświadczeniem 😀 Trzymam kciuki za Rangarok, a z tym portfelem to doskonale Cię rozumiem. Ale w końcu raz się żyje 😉

  • Gosiaczek

    Trylogia Millenium jest rewelacyjna! Ja wprost się w niej zakochałam!
    Ale wybrałam papierową wersję, zresztą jak zawsze!
    Jakoś do audiobooków nie jestem przekonana, może się to zmieni! 🙂

    • Zdecydowanie, to jedna z najlepszych serii kryminałów 😉 W papierowej wersji też czytałam. Audiobooki okazują się czasem bardzo przydatne 🙂

  • Lema, Clarka i Dicka bym posłuchał – choćby z ciekawości.

    • Poleca, polecam. Bardzo przyjemne produkcje.

  • Pozycje numer 1, 3 i 4 znam bardzo dobrze, zarówno w wersji papierowej jak też audio (superprodukcje Audioteki).

    Piątkę czytałem za gówniarza, podobało mi się. Filmu nie dałem rady obejrzeć, za straszny był 😉 Nie przepadam za horrorami, wystarczy mi, że kiedyś miałem własną firmę i musiałem rozliczać się z ZUS-em.

    Szóstkę czytałem, widziałem też film (obydwie wersje). Bardzo, bardzo dobra literatura, ale chyba szkoda mi czasu / kasy na dodatkowe medium.

    Murakamiego nie trawię. Nie i już.

    A „Odyseję” Clarke’a czytałem kilka razy, zarówno po polsku jak i w oryginale. Fajna literatura, porządnie napisana, chociaż się już deczko zestarzała moralnie.

    Podsumowując – bardzo fajne zestawienie.

    Pozdrawiam zza blogowej miedzy!

    • „Lśnienie” w wersji papierowej nie wywarło na mnie takiego wrażenia jak w wersji audiowizualnej. Ogólnie moim zdaniem film też był lepszy od książki, ale to tylko moja osobista opinia 😉

      Tak, Murakamiego albo się lubi, albo omija z daleka.

      Bardzo dziękuję i również serdecznie pozdrawiam 🙂

  • Iga

    Moim zdaniem jednym z najlepszych audiobooków są „Kroniki Jakuba Wędrowycza” przeczytane przez Grzegorza Pawlaka. Nikt tak jak on nie jest w stanie mnie rozbawić do łez 🙂