T.R. Richmond, „Prawda o dziewczynie”, czyli jak dostałam nauczkę

Ile to razy powtarzałam sobie, żeby nie sugerować się opisami wydawnictwa? Prawda jest taka, że człowiek zawsze trochę się sugeruje, choćby się przed tym bronił. Tak więc, zażyłam swojego lekarstwa. Napaliłam się na tę książkę. Dla fanów Zaginionej Dziewczyny i Dziewczyny z pociągu? Tak, to ja. Zaopatrzyłam się szybko w e-booka i odpaliłam czytnik niezdrowo podekscytowana. Jakież […]