Lipcowe zapowiedzi

Sezon wakacyjny i urlopowy trwa w najlepsze, a ja zamiast mieć więcej czasu na czytanie mam go mniej na wszystko. Zaległości książkowe piętrzą się, a zapowiedzi lipcowe jeszcze powiększą mój stos. W tym miesiącu zainteresowało mnie tylko kilka nowości, ale za to całkiem intrygujących 🙂
 

 

Adrian Tchaikovsky, Dzieci czasu
Data premiery: 4 lipca
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS

Ziemia umiera, a ostatni ludzie opuszczają swój dom w poszukiwaniu nowego miejsca we wszechświecie. Znajdują terraformowaną planetę, która tylko czeka na zamieszkanie. Okazuje się jednak, że miejsce które ma być oazą staje się pułapką. Powieść zdobyła Nagrodę im. Arthura C. Clarke'a za najlepszą powieść science fiction 2016 roku.
 


 

Andiurs Tapinas, Wilcza godzina
Data premiery: 5 lipca
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: SQN

Pierwsza litewska powieść steampunkowa. Wilno w 1905 roku to miasto postępu, nauki i mistyki, alchemicznych tajemnic, szpiegów, tajnych organizacji oraz morderstw.
 


 

 

S.J. Parris, Zdrada
Data premiery: 5 lipca
Gatunek: thriller psychologiczny
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros

Czwarty tom serii thrillerów historycznych z detektywem-heretykiem ukrywającym się przed Inkwizycją – Giordanem Bruno. Rok 1583. Przyjaciel Bruno, sir Philipe Sidney, namawia go do dołączenia do wyprawy morskiej Francisa Drake'a. Jeszcze przed rozpoczęciem podróży na pokładzie statku zostaje zamordowany kapitan, a życie Drake'a jest w niebezpieczeństwie. Bruno i Sidney przemierzają ulice Plymouth w poszukiwaniu mordercy.
 


 

Adam Rutherford, Krótka historia wszystkich ludzi, którzy kiedykolwiek żyli
Data premiery:
 6 lipca
Gatunek: literatura popularnonaukowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Intrygujące zagadnienia dotyczące genetyki. Od momentu kiedy naukowcy odczytali genom ludzki (2001 rok) zainteresowanie tą tematyką rośnie. W swoje książce Rutherford opowiada próbuje odpowiedzieć na odwiecznie nurtujące nas pytanie o to, skąd się wzięliśmy.
 


 


 

Catherine Poulain, Wielki marynarz
Data premiery:
 6 lipca
Gatunek: literatura współczesna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Historia młodej kobiety, która ucieka z rodzinnego miasta we Francji by zarabiać na życie pracą fizyczną. Podejmuje się m.in roboty na kutrach rybackich na Alasce, gdzie spotyka się z docinkami, pracuje za pół stawki, znosi trudy fizycznej pracy i ból. Każdy dzień jest nowym wyzwaniem, podejmowanym w męskim świecie. 
 


 

Victor Arnar Ingólfsson, Tajemnica wyspy Flatey
Data premiery:
 19 lipca
Gatunek: kryminał
Wydawnictwo: Editio

Moje ulubione, północne klimaty. Islandzka wyspa Flatey, gdzie wieki temu wybudowano małą osadę. Mieszkańcy żyją tu w zgodzie z naturą, spokojnie i bez pośpiechu. Do momentu, kiedy na wybrzeżu pojawiają się zwłoki…Jak to bywa z małymi wioskami, mają swoje mroczne tajemnice sięgające głęboko zakorzenionych legend. Kluczem do rozwiązania zagadki jest księga Flateyjarbók – zbiór sag i eposów o starożytnych władców Wikingów.
 


 


 

Lavie Tidhar, Stacja centralna
Data premiery:
 lipiec (data nieznana)
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Kospomport „Stacja Centralna” w Tel Awiwie zamieszkiwany jest przez ćwierć miliona ludzi z różnych kultur, funkcjonujących obok siebie w świecie realnym i wirtualnym. Ludzie, maszyny oraz Inni w jednym miejscu, jednej wirtualnej przestrzeni. Boris Chong wraca z Marsa do Tel Awiwu, gdzie zastaje kompletny chaos.

 

 

  • Marcin Zakrawacz

    Lipiec to miesiąc na nadrobienie zaległości 😀

    • Nie wiem czy zaległości w ogóle da się nadrobić 😉 Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie cały czas coś nowego dochodzi 😀

  • Jakub Rojek

    Szczególnie zainteresowała mnie „Wilcza godzina” – będę musiał poszperować po księgarniach. Dzięki za to zestawienie i pozdrawiam 🙂

    • Cieszę się i dziękuję 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • Czytałem swego czasu jedno opowiadanie Tidhara i chciałbym spróbować sił z jakąś jego powieścią. Jest jeszcze „Stulecie przemocy” od MAGa. Coś wybiorę.

    • A gdzie można przeczytać jego opowiadania? W sumie z chęcią bym w ten sposób się zapoznała z jego twórczością.

  • Ja chwilowo jestem na odwyku. 😉 Choć najprawdopodobniej w mych rękach wyląduje „Wilcza godzina”.

    • Czyżby to czerwcowe szaleństwa zdecydowały o odwyku? 😀
      „Wilcza godzina” to Twoje klimaty, z resztą chociaż nie przepadam za steampunkiem kusi mnie miejsce akcji tej książki 😉

      • Raczej szaleństwa ostatnich trzech miesięcy. 😅
        No i oczywiście wyjazd wakacyjny za pasem. 😀

  • raistand

    Bardzo czekam na „Dzieci czasu”. Bardzo.